Przejdź do treści

Czy sztuka zarządzania czasem i produktywność mają ze sobą coś wspólnego?

    Jak dbac o zdrowie psychiczne. Rober Banasiewicz. 07042024 5 1

    Każdy ma dokładnie te same dwadzieścia cztery godziny na dobę, prawda? To dlaczego tak wielu z nas żyje w ciągłym „niedoczasie”? 

    Taka sytuacja powoduje dużo stresu. Poziom kortyzolu niebezpiecznie wzrasta, rzeczy lecą z rąk a słowo pośpiech staje się nieodzownym elementem każdego dnia. Czy można zatem zarządzać czasem? Moim zdaniem samym czasem nie zarządzamy, bo nie możemy go ani zwolnić, ani przyspieszyć. Choć przyznam, że kiedy prawie spóźniam się na pociąg, to miło by było, choć na chwilę zwolnić te ostatnie minuty przed odjazdem. Jest jednak dla nas nadzieja, bo możemy niejako zarządzać sobą w tym czasie, który mamy. Z tym związana jest też bardzo nasza produktywność. Czy są zatem sposoby na lepsze zarządzanie sobą w czasie? Najlepiej proste do zastosowania i dostępne od ręki? Tak, bo tylko takimi chcę się z Tobą dzielić. Od lat wierzę, że proste rozwiązania są najczęściej najlepsze. 

    Zacznij od odmawiania. Naucz się w końcu mówić nie. 

    Kiedy widzisz, że ta kolejna rzecz, o którą właśnie ktoś prosi, zaburzy Ci Twój plan, naprawdę możesz odmówić. Końca świata nie będzie a jest duża szansa, że poczujesz się lepiej, bo nie dołożysz sobie dodatkowych obowiązków. Odmawianie idealnie łączy się ze stawianiem granic. Tak wiem, łatwiej to powiedzieć a czasem trudniej wprowadzić w życie, prawda? Pamiętaj, że praktyka czyni mistrza i tylko ten, kto nie próbuje stoi w miejscu. I to często w miejscu mało wygodnym. Stawianie granic to naprawdę zdrowa praktyka i bardzo cenna. Przydaje się w codziennym życiu i właściwie w każdym jego aspekcie. Jak u Ciebie jest ze stawianiem granic? Podziel się proszę w komentarzu swoim doświadczeniem, jestem ciekawy jak się z tym masz. 

    Jak granice to i asertywność, prawda? Jedno bez drugiego nie istnieją. Często przecież odmawianie wymaga od nas asertywności. 

    Uwierz mi, po latach pracy z ludźmi wiem, że nie taka asertywność straszna, jak o niej mówią. Odmawianie i stawianie granic jest zupełnie naturalne, tak samo, jak zgadzanie się na coś. Nie bój się tej części w sobie. 

    Jednym z  bardzo praktycznych sposobów pracy ze sobą i z czasem, jest spisanie sobie rzeczy do zrobienia.

    Taka lista pozwoli Ci zobaczyć większy obraz tego, co dziś potrzebujesz załatwić. Naprawdę, już sam fakt spisania tego w jednym miejscu może Ci pomóc w planowaniu. Lista może być nawet ponumerowana. Nie przejmuj się, jeśli za pierwszym razem poczujesz, że szkoda na to czasu. Spróbuj i zobacz czy to może być dobry sposób dla Ciebie.

    Jeśli sprawdziło się wypisanie rzeczy do zrobienia, to kolejnym krokiem może być ustalenie priorytetów. 

    Pamiętaj, że priorytety mogą odnosić się do dwóch kategorii, czegoś, co jest ważne i do czegoś, co jest pilne. Rozpoznanie tej różnicy i trzymanie się tej zasady, w moim doświadczeniu jest pomocne w odnalezieniu się w gąszczu zadań. 

    A gdzie w tym wszystkim jest produktywność?

    Moim zdaniem dobra produktywność, to nie tylko samo planowanie czy ustalanie priorytetów, ale też działanie. 

    I to konsekwentne działanie. To też niezostawianie wszystkiego na ostatnią chwilę jak tego dobiegnięcia na pociąg o minutę za późno. Produktywność jest jak talerz smacznego jedzenia, zazwyczaj wiesz, kiedy się najadłeś. Niestety, na przesadną produktywność jesteśmy narażeniu wszyscy. To jak uczucie przejedzenia. Miewasz czasem to uczucie, że robisz czegoś za mało albo za wolno? To mogą być przekonania, które wpływają na to, jak postrzegasz siebie i wartość swojej pracy. Bądź uważny na swoje własne możliwości. Zarządzanie sobą w czasie i produktywność to temat, który dotyczy każdego z nas. Łączą się tym nasze nawyki, a nawet to czy się wysypiamy. Jako ludzie, jesteśmy systemem naczyń połączonych i często zmiana w jednym obszarze, wspiera inne działania.

    Przyjrzyj się swoim nawykom. 

    Czy masz tendencję do odkładania rzeczy na ostatnią chwilę? Czy lubisz planować z wyprzedzeniem? Czy wiesz ile czasu potrzebujesz na te konkretne rzeczy? I końcu, czy więcej czasu zajmuje Ci myślenie o tym, co masz zrobić czy jednak samo działanie?

     

    Jak mówi Eric Thomas „Zmień swoje 24 godziny, a zmienisz swoje życie”.

    Na moim blogu znajdziesz artykuły, które mogą Cię zainspirować do głębszej pracy ze sobą, także w tym obszarze konsekwencji w działaniu. 

    Co o tym wszystkim myślisz?

    Śmiało, napisz w komentarzu, jak się czujesz w sprawie zarządzania czasem i produktywności, chętnie przeczytam i będę Ci dopingować. Pamiętaj, że nasza społeczność to wspierająca się grupa ludzi, która ma podobne doświadczenia. Twoje podzielenie się swoją historią może być dla kogoś ważną inspiracją. A i dla mnie to ważne, widzieć, że korzystasz z tych treści! 

    SamoPolecajki

    W tym miejscu kilka moich samopolecajek:

    1. Napisz komentarz, żeby artykuły mogły żyć sobie życiem pełnym i nieustającym. Przewiń stronę i wpisz w okienku.

    2. Dopisz się do newslettera, żebyś mógł otrzymywać nowe teksty, zanim inni o nich się dowiedzą. Niczego nie przegapisz. Przewiń stronę i dodaj swój e-mail i imię do newslettera.

    3. Wejdź na patronite.pl i zostań Patronem. Wiele moich projektów uda mi się realizować dzięki wsparciu ludzi. Wystarczy kliknąć baner poniżej.

    Wspieraj Autora na Patronite

    A jeśli spodobało Ci się to, co napisałem i masz chęć postawić mi kawę bądź kawałek pizzy, nie powstrzymuj tej potrzeby.

    Będzie mi bardzo miło także, jeśli zwyczajnie przybijesz piątkę. Postaw kawę na Suppi.

    button 2

    Bądź zdrów, ducha nie gaś! 

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *